W jedności siła

Katarzyna Styl życia, Wychowanie Leave a Comment

jednosc

Chcę jej bronić, bo bardzo ją kocham. I dlatego, że wiem, jak jest ważna dla  dzieci. Jest też ważna dla nas. Bo kiedyś nie było nas. Był „on” i byłam „ja”. I nie było naszych dzieci. A teraz my to już nie dwa, to trzy… i my. Jesteśmy rodziną. I pragnę, by tak zostało.

Dla naszych dzieci jest może nawet ważniejsza, niż dla nas. To ich świat. Nieidealny świat. Ale całkiem szczęśliwy. Choć popełniamy czasem błędy. Wtedy przepraszamy. Jesteśmy razem.

Są różne szkoły rodzicielstwa i tysiące wskazówek, jak wychować dziecko. Gdzieś w tym wszystkim ginie istota sprawy – Rodzina. To tu rodzi się jedność i siła. Siła, która wzmacnia dzieci. Jedność rodziny daje dzieciom moc.

Rodzina jest dla dziecka, jak ziemia, na której może rosnąć roślina. A jednak traci wartość w oczach dorosłych, którzy ją tworzą. A później niszczą. Mali ludzie widzą to inaczej.

Dzieci cenią rodzinę. Oczywiście, są ekstremalne sytuacje, kiedy najlepszą rzeczą jest rozstanie. Jednak coraz więcej osób daje sobie  zielone światło. Po krótkiej walce. Albo bez. Czy to konieczność? Czy raczej wymagania stają się trudniejsze do spełnienia?

Poświęcenie? To nie trucizna. Czasem warto z czegoś zrezygnować. Nie zawsze, nie z wszystkiego. Stosowane z umiarem jest jak dobry nawóz, wzbogacający ziemię. Nie szkodzi dzieciom, ani rodzicom. Chyba że jest jedyną pożywką – wtedy staje się toksyczne.

Boli mnie, że Rodzina przestaje być wartością. I że media lansują patchwork, a ludzie znajdują w tym inspirację i pocieszenie. Moje słowa nie są modne. Ale będę mówić. W jedności siła.

 

p.s. W Belgii ok. 70% małżeństw się rozwodzi. W Polsce – co trzecie małżeństwo, z tendencją wzrostową. W przypadku rodzin wielodzietnych odsetek rozwodów jest niewysoki. W 2012 roku: 39,2 % rozwodników miało jedno dziecko, 37,9 % to bezdzietni, 3,1 % – troje dzieci , a 1,2 % – czworo.

***

Jeśli tekst wydaje Ci się interesujący, daj mi o tym znać. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna.

Możesz to zrobić:

dzieląc się swoimi przemyśleniami w komentarzu

udostępniając wpis znajomym

A jeśli lubisz czytać naszego bloga, polub nasz fanpage tutaj

Dobrego dnia!

***

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *