Przed Ostatnią Wieczerzą

Katarzyna Podróże z dziećmi, Włochy 3 Comments

DSCN2692
Był luty i nie mogliśmy już znieść norweskiej zimy. Zaufaliśmy więc tanim liniom lotniczym, bo one nieraz wyznaczają nasze trasy. Takim sposobem trafiliśmy do Mediolanu. Całkiem spontanicznie i tanio (nie licząc mandatu, który złapaliśmy przed lotniskiem w Oslo).  W Mediolanie słońce pozwoliło nam zrzucić grube kurtki. 5- miesięczna Julia (córeczka znajomych) i nasza 14-miesięczna Kaja z zadowoleniem dały się wozić w wózkach, byleby nie stać za długo w jednym miejscu. Dbaliśmy o ich szlify kulturalne, co nie szczególnie zostało docenione (Kaja zwymiotowała przed obrazem Rembrandta). Ot, nie te kolory, forma jej nie odpowiadała, sama nie wiem? Może dzieci wolą malarstwo impresjonistyczne?
Za to jedna z głównych atrakcji miasta – Katedra Narodzin św. Marii, a właściwie jej zewnętrze tarasy i dach, wzbudziły emocje dziewczynek. A one, zwłaszcza mała Jula w kombinezonie misia z uszkami, wzbudzały emocje turystów:
– Che orsacchiotto carino.
– Vedete, è un bambino!
– Possiamo scattare una foto?
(Jaki ładny miś. Zobacz, to jest dziecko! Możemy zrobić zdjęcie?)
Katedra Narodzin św. Marii w Mediolanie

Katedra Narodzin św. Marii w Mediolanie

DSCN2701 DSCN2726

Spacerowaliśmy w słońcu i w deszczu, blisko i daleko (zwłaszcza daleko, bo mieszkaliśmy spory kawał od centrum i nie korzystaliśmy z komunikacji miejskiej).
  DSCN2655

Przy porannej kawce

Przy porannej kawce

Mediolan to jedno z najbogatszych i najdroższych miast w Europie. Oraz stolica mody, o czym przekonywaliśmy się codziennie, bo nasza trasa wiodła przez dzielnicę mody. Sklepy najdroższych marek wyrastają tam jak Biedronka w Polsce. Mogliśmy popatrzeć zza szyby.
DSCN2664
Prawdziwa galeria handlowa to Galleria Vittorio Emanuele II. Jest zdobiona freskami, mozaikami i nawet McDonalds ma tam elegancki, czarny szyld.
 DSCN2776  DSCN2784
W Mediolanie w refektarzu kościoła Santa Maria delle Grazie znajduje się dzieło Leonarda da Vinci „Ostatnia wieczerza”. Bardzo chcieliśmy zobaczyć ten fresk. Jednak okazało się, że rezerwacje na wejście trzeba robić z miesięcznym wyprzedzeniem. A przecież miesiąc wcześniej nawet nie przypuszczaliśmy, że będziemy w Mediolanie. Gdy nie udało nam się dostać biletów, koczowaliśmy przed kościołem. Nigdzie się nie spieszyliśmy, pogoda była słoneczna i kombinowaliśmy, jak tam wejść.
DSCN9819
Fresk chroniony jest, jakby rzeczywiście było możliwe wyniesienie go wraz ze ścianą, więc o „bocznym wejściu” nie było mowy. Na misję poszła najpierw Ania z Kubą.
– Nie ma szans. Bez rezerwacji nie wejdziemy – gdy wracali z kasy Kuba wykrzywił twarz.
Mężczyźni nie mieli problemu z zaakceptowaniem rzeczywistości. Gorzej z Anią i ze mną (i dziećmi oczywiście, he he). Czułyśmy rozczarowanie. Ale jak wiadomo, gdzie diabeł nie może tam babę z Andrzejem pośle (Andrzej, mąż Ani i ja, żona Kuby jesteśmy osobami o zamiłowaniach do negocjacji i targowania).
– Idźcie, jak chcecie. I tak nic nie wskóracie – Ania pokręciła głową.
Po pięciu minutach wyszliśmy z kasy z dwoma wejściówkami i minami zwycięzców.
W ten sposób Ania, ja i dziewczynki mogłyśmy zobaczyć dzieło. Dekadę wcześniej fresk poddany był wielkiej konserwacji (zajęło to 5-krotnie więcej czasu, niż autorowi jego malowanie) jednak stan fresku jest nie najlepszy. Interesująco było zobaczyć oryginał; różne kopie tego malowidła zna chyba każdy.
Po Mediolanie można krążyć, zahaczając o zabytki, stadiony, muzea. Dla ludzi  z grubym portfelem i zamiłowaniem do zakupów z wyższej półki jest to z pewnością dobry kierunek. My do tej półki nie sięgamy i nie mamy takich aspiracji.
Czy tanie linie lotnicze mogą się zatem mylić? Nie, dobrze nam było w lutym w Mediolanie.
Castello Sforzesco

Castello Sforzesco

DSCN9842

DSCN9850 DSCN2818

Comments 3

  1. Potwierdzam….ja z Kuba nie mamy za grosz zdolności do targowania sie i chylę czoła przed Wami,bo dzieki Kasi i Andrzejowi niemożliwe stało sie możliwe :)))

  2. Post
    Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *