Barcelona z dzieckiem; informacje praktyczne, atrakcje, ceny

Katarzyna Hiszpania, Podróże z dziećmi

Jak zorganizować wyjazd do Barcelony?

LOTY

Warto zaczaić się na atrakcyjne oferty tanich linii lotniczych. Koszt zależy od naszej elastyczności. Np. z Katowic można kupić za ok. 370 pln w dwie strony (bez dodatkowych opłat), a po zniżce Wizz Discount Club ok. 290 pln. Z Norwegii (jesień 2015) nie znalazłam tańszej oferty  niż lot Norwegian z Oslo do Barcelony za 880 NOK. Tanie linie nie sprzedają teraz biletów na tej trasie.

TRANSPORT

Taksówka z lotniska El Prat do miasta to ok. 35 euro. Szybko (35 minut) i dużo taniej dojedziemy Aerobus Barcelona. Niebieski autobus, który ma przystanek pod lotniskiem, jedzie do centrum Barcelony. Odjeżdża co 5 minut i kosztuje 5,90 euro od osoby (tyle płaci pasażer powyżej 4 roku życia).

Po mieście najlepiej poruszać się pieszo.  Takie spacery mogą trwać nawet cały dzień, jeśli ktoś lubi (my tak!). Pozwalają chłonąć atmosferę miasta i zbierać uśmiechy przechodniów. Na dłuższe trasy, lub w przypadku niechęci do spacerów świetne jest metro. Nie warto kupować pojedynczych biletów, tylko karnet na 10 przejazdów (koszt ok. 10 euro).

A jeśli przyszłoby wam korzystać z pociągu (renfe) koniecznie kupcie bilet choćby z jednodniowym wyprzedzeniem. Jeśli nie, kupowany tuż przed podróżą kosztuje dużo więcej.

 

NOCLEG

Dla nas priorytetem jest to, by spać możliwie blisko centrum. Nie lubimy tracić czasu na dojazdy z obrzeża miasta. Liczy się, by było czysto i wygodnie, brak luksusów nas nie zraża.

Apartament

Gdy jedziemy większą grupą (np. w dwie rodziny) najlepsza opcja (cenowo i jeśli chodzi o standard) to wynajem apartamentu. Zwykle znajdują się w atrakcyjnej lokalizacji, jest dostęp do kuchni, a wieczorem, gdy dzieciaki już śpią, można do woli siedzieć w „dorosłym” gronie. Same plusy. Również cena jest niższa, niż w przypadku wynajmu pokoju w hotelu/hostalu. Jeśli podróżujemy sami (lub z jednym dzieckiem) cenowo wychodzi trochę drożej.

Hostel

Zwykle nie wchodzi w grę, jeśli podróżujemy z dziećmi. Chodzi o to, że ceny na salach zbiorowych są w hostelach rzeczywiście niższe (tylko niekoniecznie towarzystwo maluchów będzie odpowiadało osobom z pokoju i na odwrót), a pokoje prywatne bywają droższe niż w hotelach o podobnym standardzie.

Hotel/Hostal

Są takie, które mimo niewysokiego standardu bardzo nam się podobają. Jednym z nich jest w Barcelonie Hotel Palermo. Ceny przyzwoite (200 pln za dwójkę z łazienką; łóżeczko dla malucha bezpłatnie), lokalizacja idealna, obsługa pomocna. Mimo, że meble mają charakter retro (co mnie osobiście się podoba), wszystko jest czyste i zadbane. Inna sympatyczna oferta to np. Hostal Balkonis Barcelona

Ceny warto porównać na stronach www.booking.comwww.agoda.com czy www.trivago.pl , gdzie znajdziecie mnóstwo ofert. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie i oczywiścei, im wcześniej rezerwujemy, tym większy wybór.

ATRAKCJE

Naszym dzieciakom odpowiada miejska włóczęga. Ale oczywiście podobają im się również atrakcje stworzone z myślą o nich, jak L’aquarium Barcelona . Miejsce interesujące dla dzieci; na mnie nie zrobiło dużego wrażenia. Główną atrakcją jest szklany tunel, z którego można obserwować  płaszczki, rekiny i inne stwory. Wejście rodzinne 2 dorosłych + dwoje dzieci 63 euro.

P1040553

Do najbardziej obleganych  miejsc warto kupić bilet przez internet. Np. czekanie w kolejce pod La Sagrada Familia trwa ok. 1,5 h poza sezonem. A kupując bilet przez internet (minimum na dwie godziny przed planowanym wejściem) na stronie Bilety Sagrada Familia idziemy prosto do środka. Na wieżę nie mogą wjeżdżać dzieci poniżej 6 roku życia.

P1130110 P1130107

Wzgórze Tibidabo, z wesołym miasteczkiem, usytuowanym tuż obok kościoła Temple de Sagrat Cor to może być  pomysł na całodzienną wizytę dla rodzin z młodszymi dziećmi. Znajdziecie tam ok. 25 karuzel i atrakcji. W sam raz dla dzieciaków. Stamtąd rozciąga się piękny widok na Barcelonę. Ceny znajdują się tutaj.

 P1130084 IMG_5025

P1130083

Już sama jazda autobusem na Tibidabo dostarcza wrażeń. Dojazd niebieskim autobusem Tibibús T2A z Placa Catalunya (cena 2,95 euro w jedną stronę). Przystanek jest na rogu placu przy wielkim sklepie Desigual. Jeśli wracamy, gdy zamykają wesołe miasteczko, dobrze jest wyprzedzić tłum ciągnący w stronę przystanku i wyjść 10 minut przed porą zamknięcia. W ten sposób unikniemy stania w długim ogonku.

Bardziej rozrywkowa wersja dojazdu na Tibidabo (i trzykrotnie droższa) również zaczyna się przy Placa Catalunya, skąd kolejką FCG dojeżdża się do Avinguda del Tibidabo. Tam przesiadka do zabytkowego Błękitnego Tramwaju i kolejna przesiadka na Placa del Doctor Andreu, na kolej zębatą Funicular del Tibidabo jedzie się na szczyt.

Kolejna, tym razem niepłatna atrakcja, to magiczna fontanna przy Placa de España (zaczyna „czarować” światłami po zmroku), znajduje się pod budynkiem pałacu Palau Nacional na wzgórzu Mountjuïc. Całe wzgórze i park niepodal Muzeum Miró też warte są odwiedzenia.

image image P1120983

Park Güell, kolejne dzieło Gaudiego w Barcelonie. Dużo zieleni, najdłuższa ławka świata, jaszczur będący symbolem Barcelony i znakomicie zaprojektowana przestrzeń. Wprowadzono opłaty za wejście do najatrakcyjniejszych części parku. Dzieci do 6 roku życia nie płacą, od 7-14 roku życia płacą 4,90 euro, dorośli 7 euro.

P1040469

Inne miejsca związane z Gaudim to kamienice, które projektował dla bogatych przedsiębiorców. Byliśmy w Casa Mila (La Pedrera) i Casa Batlló. Dzieciom spodobają się tu kolory oraz dachy ozdobione nietypowymi kominami i kolorową mozaiką. W Casa Batlló dzieci do 7 roku życia nie płacą. Dorośli 21,5 euro. Bilety można kupić przez internet: Bilety casa batllo . Wejście do La Pedrera to koszt 34 euro Bilety La Pedrera (byliśmy tam kilka lat temu i ceny były dużo niższe; z tych dwóch kamienic bardziej podobała mi się Casa Batlló).

P1130012 P1040306

Muzeum Picassa może zainteresować niektóre dzieci (podobnie jak Muzeum Miró). Jeśli z nimi odwiedzamy ten przybytek sztuki, unikniemy kolejki do kasy. Podobnie, jeśli skorzystamy ze strony internetowej. Osoby do 18 roku życia wchodzą za darmo. A tu można kupić bilety.

Warto też wybrać się do portu, znajdującego się obok L’aquarium i na plażę. I odkrywać swoje barcelońskie perełki.

P1040516 P1040575

PIŁKA NOŻNA

Dla kibiców FC Barcelona to niezła gratka. Można kupić bilet z wyprzedzeniem przez portale specjalizujące się w przedsprzedaży. Przepłaca się ogromnie. Można również już w Barcelonie kupić w kioskach pośredniczących w sprzedaży biletów na mecz; również ze sporą marżą. Jest jeszcze opcja udania się pod stadion w dzień meczu i kupienia wejściówki od posiadaczy rocznych karnetów. Najtańsza opcja, jednak istnieje ryzyko, że zostaniemy oszukani. Albo ograniczyć się do zwiedzania stadionu Camp Nou (cennik), choć to raczej nieporównywalne wrażenia.

JEDZENIE

Wiele zależy od upodobań. Nasza rodzina uwielbia owoce morza, zajadamy kalmary i inne stworki od rana do wieczora. Można wybierać między typowo katalońską kuchnią i daniami dostępnymi na całym świecie. Najlepiej unikać głównych ulic i okolic dużych atrakcji, bo tam ceny szybują bez opamiętania. Dobra opcja to menú del día, teraz (jesień 2015)  od ok. 9,50 euro, a w cenie dwa dania, napój i do wyboru kawa lub deser. Oczywiście nie są to szczególnie wyrafinowane posiłki, ale całkiem smaczne i sycące.

P1040416

Stosnkowo niedrogo zjemy w dzielnicy Poble Sec. Przy ulicy Carrer de Blai znajduje się sporo barów tapas i restauracji.

Barcelona jest miejscem, które spodoba się (prawie) każdemu. Niezależnie od wieku i zainteresowań. Wśród naszych znajomych cieszy się uznaniem zarówno dorosłych, jak i dzieci.

 

Więcej informacji o atrakcjach znajdziecie tu: Ulubione miasta: Barcelona